środa, 15 października 2014

Chłód serca



Serce
poprawne
bez wzlotów
bez szlochów
wdziało
maseczkę
matrony

Dłonie
wyniosłe
krzepkie
i układne
pilnują
dzieci
i stołów

Uśmiech
z papieru
czy może
drewniany
a przecież
gdzieś drży
nadzieja

Może chłód
serca
rozgrzeje
poranek
i uśmiech
serdeczny
dziecka

Agnieszka Przybylska, 15 października 2014 AD

Edgar Degas, Portret rodziny Bellellich, z wolnych zasobów Wikipedii, ze strony: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ef/Edgar_Degas_-_La_famille_Bellelli.JPG/800px-Edgar_Degas_-_La_famille_Bellelli.JPG




niedziela, 5 października 2014

Może

Może
w oczach
zabrakło łez
płacze skóra

Może
w stopach
zabrakło mocy
drepczesz
pokornie

Może
usta zapomniały
co to śmiech
i beztroska

Może
minie jeszcze
jeden dzień
i opadnie
rosa

Dłonie
chwycą
wiatru nić
pasmo zachwytu

Serce
bryknie
taniec swój
wśród błękitu

Agnieszka Przybylska, 6 października 2014 AD
"Buzia 1", Agnieszka Przybylska, 2012
20 x 20 x 20 cm, tempera, podobrazie , płótno, ze strony: http://naszadomowagaleria.blogspot.com/2012/10/zegar-bez-kukuki.html?updated-min=2012-01-01T00:00:00%2B01:00&updated-max=2013-01-01T00:00:00%2B01:00&max-results=45


sobota, 4 października 2014

Znajdziesz

Różę
znajdziesz
w ogrodzie
o którym
mówili
że pusty

Okruch
serca
podniesiesz
ze stołu
który
dziś pusty

Lekko
przysiadziesz
przed domem
na ławce
otulona ciszą
jak listkiem

Agnieszka Przybylska, 4 października 2014 AD
fot. Agnieszka Przybylska
 

czwartek, 18 września 2014

Dziękuję

Wioletce i Krzysiowi


Za ludzi zacnych
co jak bochen chleba
głodnych sycący
w trudnych chwilach
biedy

Za gest szlachetny
co ma odcień nieba
i serce głaśnie
gdy płacze
skrwawione

Za ludzki uśmiech
ramiona przyjazne
za okruch Boży
co w kieszeni
czeka

Za pięknych ludzi
co tacy podobni
do Ciebie Panie
coś stworzył
człowieka

Dziękuję
Amen

Agnieszka Przybylska, 18 września 2014 AD

fot. i projekt Agnieszka Przybylska

poniedziałek, 15 września 2014

Ukryty

W trawie ukryty
przed okiem
ciekawskim
jak w życiu
co gna
bez wytchnienia

W studni
niebytu
jak deszczem
obmyty
krajobraz
otula ramiona

Człowiek
maleńki
nieważny
i słaby
okruszek
galaktyk
kosmosu

Wróbel
w pułapce
poddasza
cukierni
którego
ratuje
okruch

Agnieszka Przybylska, 15 września 2014 AD
fot. Agnieszka Przybylska


sobota, 13 września 2014

Płaszcz rozwiany

Z płaszczem
rozwianym
sieje
skrwawione
ziarno
męczeństwa
Andrzej Bobola
z Panem
zwycięski
wierny
do końca


Agnieszka Przybylska, 13 września 2014 AD


Wyświetlanie 20140911_083334-1.jpg
Obraz przedstawiający św,. Andrzeja Bobolę, nieznanego mi artysty, z Kościoła pw. św. Andrzeja BOboli w Szczecinie, fot. Agnieszka Przybylska

Koniec świata?! Prędzej czy później...

Pyta mnie z trwogą Zacna Osóbka:
- A jak będzie zaraz koniec świata, TO CO?

No, to bajeczka:

Była sobie pewna bardzo wielodzietna matka koza
i jej siedmior koźlątek. każdego dnia matka koza wyruszła
z domu po sprawunki i ostrzegała maluchy:
- Bądźcie grzeczne, nie psoćcie, nie wpuszczajcie nikogo 
obcego do domu. Tu, w pobliżu czai się okropny wilk.
A koźlęta, jak to one, kiwały łebkami na zgodę, brykały wesoło
i drzwi trzymały zamknięte na skobelek.

Pewnego razu, gdy psociły w najlepsze, wywalając wszystko 
z szafek na podłogę, jedno z nich zawolało:
- Uwaga, słyszę  z oddali czyjeś kroki! To wilk! 
Kryjmy się, gdzie kto może!
- Nie, to na pewno mama! Da nam burę, na widok tego bałaganu... -
 zabeczało z trwogą inne...

Nie bój się bury od Mamy, ale bój się Złego Wilka.
Mama, nawet jeśli skarci, to z  miłości, dla dobra małych
urwisów. A Złego trzeba się wystrzegać. Nie tylko w bajce...

Agnieszka

Wyświetlanie 20140912_181724.jpg
fot. Agnieszka Przybylska